Jeszcze jakiś czas temu posiadałem przymus picia. Dzisiaj się leczę w zacisznym ośrodku dla osób uzależnionych
tutaj link. Wręcz nie wyobrażałem sobie dnia bez napojów procentowych. Nie potrafiłem żyć bez dawki wódki. Gdy budziłem się skacowany to pierwsze co robiłem to brałem butelkę alkoholu.